W drugim tygodniu grudnia dzieci z grupy „Mądre Sówki”, zgodnie z przedświąteczną tradycją, upiekły pyszne świąteczne pierniczki. Z pomocą pani, która wcześniej przygotowała ciasto, praca nad wypiekami szła sprawnie i bez trudu. Przedszkolakom podobało się wykrawanie przy pomocy foremek świątecznych kształtów – choinek, gwiazdek, bałwanków, aniołków. Słodkie ciasteczka piekły się w przedszkolnej kuchni. Gdy korzenne ciasteczka były już gotowe, dzieci przystąpiły do ich dekorowania. Zabawa była doskonała, a pierniczki wyszły przepiękne.

Umiejętności matematyczne lepiej przyswajać z przyjemnością. Takim kryterium kierowały się przedszkolaki z grupy „Tęczowe Nutki” podczas „bałwankowego liczenia”. Dzieci dostały karty pracy z bałwankami, na których trzeba było wykonać dodawanie oraz zaznaczyć klamerką prawidłowy wynik.

Święta za pasem, dlatego grupa „Bajkowe Motyle” zakasała rękawy i wzięła się za typowe dla tego czasu wypieki – pierniczki. Dzieci z chęcią wałkowały ciasto, wycinały różne kształty przy użyciu foremek, a po upieczeniu – dekorowały ciasteczka kolorowymi posypkami. To był dobry trening przed domowymi przygotowaniami do Świąt – przedszkolaki poradziły sobie świetnie, a po uśmiechniętych buziach widać, że praca w kuchni sprawia im dużą przyjemność.

„Radosne Słoneczka” brały udział w kolejnych zajęciach z Programu edukacyjnego „Dobrze jemy”. Dzieci poznały rolę poszczególnych zmysłów ze szczególnym uwzględnieniem smaku i zapachu oraz dowiedziały się, jaką rolę w kuchni pełnią przyprawy i zioła. Nauczyciel przygotował dla dzieci zagadki w postaci degustacji wody o czterech smakach: słodkim, kwaśnym, gorzkim i słonym.

Grupa „Wesołe Misie”, chcąc podtrzymać świąteczną tradycję, upiekła 10 grudnia swoje własne pierniczki. Była to bardzo pouczająca lekcja, która pokazała dzieciom, że aby coś osiągnąć potrzeba czasu. Tego dnia przedszkolaki również ozdabiały swoje wypieki. Wszystkie pierniczki wyszły piękne i kolorowe, a sala przez cały dzień pachniała świątecznym nastrojem.

„Tęczowe Nutki” w tym miesiącu dostały od Małego Misia zadanie extra – wykonanie kartek świątecznych. Zajęcia plastyczne poprzedzone były opowieścią na temat tego, czym jest taka kartka, komu ją wysyłamy i dlaczego. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że w tym wyjątkowym roku własnoręcznie wykonane kartki osłodzą rozłąkę z rodziną mieszkającą dalej.

Biały puch pokrywający dachy domów i ulice to coś o czym w grudniu marzą dzieci. Niestety, w naszym regionie od kilku lat nie było śniegu po kolana, z którego mogłyby ulepić bałwana czy stoczyć bitwę na śnieżki, dlatego w grupie „Radosne Słoneczka” zrobiliśmy eksperyment, dzięki któremu wytworzyliśmy własny śnieg. Użyliśmy do tego… pieluch. Zawarty w ich wkładzie granulat jest w stenie pochłonąć 800 razy więcej wody niż jego masa, zamieniając się w przyjemne w dotyku, krystaliczne galaretki, którymi maluchy mogą się bawić i lepić kule.

Podczas ostatnich zabaw w przedszkolu, dzieci z grupy „Wesołe Misie” przeniosły się do „Muzycznej Krainy”. W trakcie zabaw poznały niektóre instrumenty muzyczne i grały na nich skoczny akompaniament do piosenki. Dowiedziały się, że wesołość w muzyce nazywa się dur, a smutek – moll. Przedszkolaki wsłuchały się także w „Cztery pory roku” Vivaldiego, który to utwór stał się inspiracją do pięknych prac plastycznych, malowanych farbami. Muzyka jest wszędzie – trzeba tylko jej poszukać.